Wywiad z trenerem srebrnej drużyny z Olimpiady w Baku!

Szkolenie

Wywiad z trenerem srebrnej drużyny z Olimpiady w Baku!

28 września 2016 · Kamil Stachowiak

Zapraszamy do wywiadu z Markiem Matlakiem, trenerem naszej żeńskiej reprezentacji, która osiągnęła na Olimpiadzie w Baku historyczny sukces. Wywiad przeprowadziła "Okiem arcymistrzyni" Iweta Rajlich

Mistrz Międzynarodowy Marek Matlak - “... szachy to dyscyplina długodystansowa..."

Po historycznym sukcesie Polek - wywalczeniu srebrnego Olimpijskiego medalu, wieloletni trener reprezentacji Kobiet, Starszy Trener FIDE, mistrz międzynarodowy - Marek Matlak, zdążył tylko odpisać na gratulacje, bo musiał przesiąść się na samolot lecący na Syberię - gdzie obecnie trwają Mistrzostwa Świata Juniorek. W Mistrzostwach Marek sekunduje zawodniczce Polonii Wrocław Marioli Woźniak. A odpoczynek w domu i świętowanie sukcesu?! Chyba po powrocie z Khanty-Mansiyska. Oprócz pracy trenerskiej Marek Matlak jest koordynatorem Młodzieżowej Akademii Szachowej i sędzią klasy międzynarodowej. Cieszę się, że znalazł czas na wywiad dla OKIEM WGM :-) w którym dzieli się też i radą dla rodziców początkujących szachistów. Wspomniane w wywiadzie 3 partie poniżej wraz z komentarzem.

1.   Co lubisz w grze w szachy?

Podoba mi się logika i harmonia. W szachach jest ogromna ilość możliwości i mimo milionów rozegranych partii, praktycznie każda partia jest inna.

2.   Jak to się stało, że zostałeś trenerem kadry Kobiet?

Swego czasu byłem zawodnikiem kadry narodowej, byłem wicemistrzem Polski, zagrałem na olimpiadzie w Moskwie, gdzie w drużynie kobiet występowała wówczas 16-letnia Monika Bobrowska (obecnie Soćko). Ponieważ mieszkaliśmy niedaleko od siebie (w odległości 55 km), rok później pan Bobrowski zaproponował mi współpracę ze swoją córką; pojechałem z Moniką na turniej strefowy i osiągnęliśmy duży sukces – norma arcymistrzyni i Monika, jako jedyna z Polek awansowała wtedy do turnieju międzystrefowego. Wkrótce potem zacząłem także treningi z Iwetą Radziewicz (Rajlich) i Martą Zielińską (Michną) i otrzymałem propozycję współpracy z Polskiego Związku Szachowego, abym w charakterze trenera pojechał z Polkami na olimpiadę do Erewania. Mało kto dawał w tamtym czasie naszej drużynie szanse na zajęcie miejsca w pierwszej „10”, gdyż po rozpadzie ZSRR, Polki zajmowały miejsca w drugiej dziesiątce, np. na poprzedniej olimpiadzie było to miejsce 20-ste. Tymczasem na Olimpiadzie w Erewaniu nasze zawodniczki odniosły duży sukces – zajęły 9 miejsce, a Marta Zielińska zdobyła złoty medal na swojej szachownicy. Dla porównania – panowie (wzmocnieni GM Krasenkowem) zajęli wówczas 36 miejsce. Te dane obrazują jak gigantyczny postęp nastąpił w polskich szachach w ostatnich dwudziestu latach!

3.   Co Ci się w tej pracy podoba?

W szachach kobiecych wpływ trenera jest znacznie większy niż w szachach męskich. Nie chodzi tylko o wybór debiutu, czy strategii na daną partię czy mecz, ale i o nastawienie do partii. Polki zresztą słyną z bojowości w rozgrywkach drużynowych. Już po zawodach wysłuchałem w internecie komentarza arcymistrza Siergieja Szipowa z przebiegu ostatniej rundy olimpiady. Przy prognozie wyniku meczu Węgry-Polska Szipow stwierdził, że Polki są zdecydowanymi faworytkami, mimo, że (po spauzowaniu Kariny) średni ranking Polek w tym meczu wyniósł 2365, a Węgierek 2393. Podkreślił też, że Polki mają lepszy „sztab trenerski” i większą motywację.

4.   Przez blisko 18 lat pracowałeś z zawodniczkami, było wiele medali - czy mógłbyś wyszczególnić co się składa na sukces drużynowy?

Mam przyjemność współpracować z zawodniczkami, które oprócz tego, że silnie grają w szachy, prezentują wysoką kulturę osobistą i są bardzo sympatyczne. Dzięki temu w naszej ekipie jest zawsze znakomita atmosfera. A kto pracuje z kobietami w dowolnym zawodzie, wie, że z tym bywa różnie… Wśród szachistek w innych federacjach zdarzało się, że zawodniczki ze sobą w ogóle nie rozmawiały! Ponadto bardzo dużą rolę odgrywa liderka drużyny. Monika od lat sprawdza się w tej roli znakomicie, jest koleżeńska, nigdy nie wywyższa się wobec mniej utytułowanych koleżanek z drużyny, gra bardzo bojowo i zawsze do końca, co w jakimś sensie „nakręca” waleczność pozostałych zawodniczek. Jest jeszcze jedna ważna sprawa: jak wiadomo w każdym meczu jedna z zawodniczek musi pauzować, a ponieważ zwykle każda Polka chce grać, to mam niewdzięczne zadanie wyznaczenia pauzującej. Ważne jest to, że gdy kogoś wyznaczę do pauzowania, to nigdy nie jest to kwestionowane, ani dyskutowane. Czasami oczywiście ryzykuję wystawiając taki, a nie inny skład, ale zawsze kieruję się dobrem drużyny, nie tylko w danym meczu, ale przede wszystkim na przestrzeni całego turnieju.

5.   Dlaczego Polki nie będąc faworytkami, na przekór statystyce, zdobywają częściej niż statystyka by wskazywała, medale na DME i teraz ten historyczny Olimpijski. Co wyróżnia drużynę Polek na tle innych drużyn o podobnym średnim rankingu?

Rzeczywiście, nigdy Polki nie były w grupie rankingowych faworytek do medali. Ale niech to pozostanie naszą tajemnicą, gdyż wywiad ten mogą czytać także zagraniczne rywalki. Faktem jest, że w ostatnich 14 latach udało nam się zdobyć aż 6 medali drużynowych, a oprócz tego kilka razy „otarliśmy się” o medal, gdyż ostatnia runda nie do końca ułożyła się po naszej myśli.

6.   Którą partię z Baku uważasz za ważną i piękną?

Jednej partii nie chciałbym wymieniać. Jest oczywiste, że skupiłem się na partiach Polek. Monika wygrała czarnymi w miniaturze bardzo ważną partię z Y. Shvayger (2408), co ustawiło mecz z Izraelem. Jola wygrała z Ju Wenjun (2583), co dało nam duże nadzieje na historyczny remis z Chinkami, Karina fantastycznie ograła A. Goryachkinę (2475), co dało nam remis w ważnym meczu z Rosją. Klaudia i Mariola „wymiatały” praktycznie wszystkie rywalki, które stanęły im na drodze. 1. e4 c5 2. Nf3 Nc6 3. d4 cxd4 4. Nxd4 g6 5. c4 Bg7 6. Be3 Nf6 7. Nc3 O-O 8. Be2 d6 9. f3 Bd7 10. Qd2 {Powstała struktura Maroczego} Nxd4 11. Bxd4 Bc6 12. O-O a5 13. b3 Nd7 14. Be3 Nc5 15. Rab1 e6 16. Rfd1 Be5 $1 17. Bf1 $2 Qh4 $1 18. h3 $6 (18. g3 Qf6 {z podwójnym atakiem na pionka f3 i Sc3} 19. Bd4 Qxf3 20. Bxe5 dxe5 21. Bg2 Qf6 22. Qd6 $17) 18... Qg3 $17 19. Bd3 $4 (19. f4 Bxc3 20. Qxc3 Nxe4 $17) 19... f5 $19 20. exf5 Nxd3 21. Qxd3 Bxf3 {czysta partia - brawo i dobrego odpoczynku!} 0-1 1. d4 d5 2. c4 e6 3. Nf3 c6 4. e3 Nf6 5. Bd3 Nbd7 6. b3 Bd6 7. Bb2 O-O 8. O-O b6 9. Nbd2 Bb7 10. Ne5 c5 $1 $11 11. cxd5 exd5 12. Rc1 Qe7 13. Ndf3 (13. Nxd7 Nxd7 $11) 13... Rac8 14. Qe2 Bb8 (14... Rc7 15. Nxd7 Rxd7 $11) 15. Bf5 $6 (15. Nxd7 Nxd7 (15... Qxd7 16. dxc5 bxc5 17. Bxf6 gxf6 18. Nh4 $18) 16. Rfd1 $14) 15... g6 16. Bh3 Nxe5 $1 17. Nxe5 (17. Bxc8 $2 Nxf3+ 18. Qxf3 Bxc8 $19) 17... Rcd8 $11 {goniec na h3 stoi dziwnie i może stać się bezrobotny.} 18. Rfd1 Ne4 19. Nf3 (19. g3 $11) 19... Rfe8 (19... c4 20. bxc4 Ba6 21. g3 Bxc4 22. Qe1 Bxa2 23. Ne5 Bxe5 24. dxe5 Bc4 $13) 20. dxc5 bxc5 21. Qc2 $4 (21. g3 $1 d4 22. Bg2 Nf6 23. Ne1 $1 dxe3 $2 (23... Bxg2 24. Nxg2 $11) 24. Bxf6 $18) 21... d4 $1 $19 22. exd4 Bf4 $1 {ze straszną groźbą Sf2} 23. Re1 (23. dxc5 Nxf2 $19) (23. Ra1 Nxf2 24. Kxf2 Qe3+ 25. Kf1 Ba6+ $19) 23... Bxc1 24. Qxc1 cxd4 25. Bxd4 Qb4 $1 26. a3 Qxb3 27. Qa1 Bd5 28. Rb1 Qa2 29. Qxa2 Bxa2 30. Ra1 Ng5 $1 31. Bxa7 Nxh3+ 32. gxh3 Bd5 33. Nd4 Ba8 34. a4 Rd5 35. f3 Red8 36. Rc1 Kg7 $1 37. Rc4 Re8 ( 37... R8d6 $19) 38. Kf2 Rh5 39. h4 Bd5 40. Rb4 Rc8 41. a5 Bc4 42. Bb6 Rxh4 43. Kg3 (43. Nb5 Rxh2+ 44. Kg3 Rc2 45. a6 h5 $1 46. Bd4+ Kh6 47. a7 g5 48. Nd6 h4+ 49. Kg4 Be6+ 50. Nf5+ Kg6 $19) 43... Rh5 44. Rb2 $19 Ba6 45. Rd2 Rc1 46. Nb3 Rg5+ 47. Kf4 Rc4+ $1 48. Nd4 (48. Kxg5 f6#) 48... Rd5 49. Ke3 Rc3+ 50. Ke4 Bb7 51. Kf4 g5+ 52. Kg3 Kg6 53. h3 h5 54. Re2 h4+ 55. Kg2 Rd3 56. Re7 Rd2+ 57. Kg1 Bc8 58. Ne2 $19 Be6 59. Nc3 R5d3 60. Ne4 Ra2 61. Nf2 Rxf3 62. Ra7 Rg3+ 63. Kh2 Bd5 0-1 1. d4 Nf6 2. c4 g6 3. Nc3 d5 4. Nf3 Bg7 5. Qb3 dxc4 6. Qxc4 O-O 7. e4 Nc6 8. Be2 e5 9. d5 Nd4 10. Nxd4 exd4 11. Qxd4 c6 12. Qd1 Re8 13. dxc6 Qxd1+ 14. Nxd1 Nxe4 $44 15. cxb7 Bxb7 16. Ne3 $2 (16. Be3 $1 Nd6 17. O-O Nf5 $44) 16... f5 $5 (16... Nc3 $1 17. bxc3 (17. Bf3 Bxf3 18. gxf3 Rab8 $17) 17... Bxc3+) 17. O-O f4 18. Bc4+ Kh8 19. Nd1 (19. Nd5 $1 $11) 19... Rac8 $1 $15 20. Bd3 g5 21. Bxe4 Bxe4 22. Nc3 Bd3 23. Rd1 Bc2 24. Rf1 Rcd8 25. a4 $2 Bd3 (25... Bb3 26. Kh1 Bc4 27. Rg1 Bd4 $17) 26. Rd1 Bc2 27. Rf1 $4 (27. Rxd8 Rxd8 28. g3 $11) 27... Bb3 $1 28. Kh1 Bc4 29. Rg1 Bd4 30. Nd1 Re2 $19 31. a5 Rc2 32. Re1 Kg8 33. h4 h6 34. hxg5 hxg5 35. Kg1 Kf7 36. g3 Rh8 $19 {białe poddały się} 37. gxf4 Bd5 0-1

7.   Czy możesz podzielić się jakąś inspirującą historią z Olimpiady z Baku?

Niektóre historyjki nie nadają się do publikacji, więc opowiem o tym, jak spotkamy się podczas treningu. Po zakończeniu ostatniej rundy chciałem jeszcze kupić jakieś pamiątki, ale nie mogłem wyjść z pokoju, gdyż otrzymywałem mnóstwo gratulacji. Odpisywałem więc szybko i pomyślałem, że wreszcie wyjdę na zakupy, ale w międzyczasie przychodziły nowe gratulacje. Odpisywałem więc i na te, ale znowu przychodziły kolejne i tak niemal bez przerwy. Trzy godziny zajęło mi odpisywanie na gratulacje! Była to bardzo przyjemna chwila i korzystając z okazji, jeszcze raz pragnę podziękować kibicom oraz wszystkim sympatykom szachów w imieniu zawodniczek i swoim za piękne gratulacje!

8.   Czy jako trener zechciałbyś dać radę rodzicom młodych i początkujących szachistów?

W szachach trzeba zachować cierpliwość. To jest dyscyplina „długodystansowa” i na efekty często trzeba czekać latami. W karierze każdego juniora na pewno czasami nastąpią niepowodzenia, ale nie można wtedy zniechęcać się, gdyż niestabilność formy jest naturalnym zjawiskiem dla młodego szachisty. W szachach liczy się także pracowitość. Talent jest oczywiście bardzo ważny, ale jak mawia 7-krotny mistrz Polski Włodzimierz Schmidt najważniejszy jest „talent do pracy nad szachami”. Iweta Rajlich