Tako pisze Mirosław Perdek

Starty

Tako pisze Mirosław Perdek

5 czerwca 2026 · KS Polonia Wrocław

Głos naszego trenera w sprawie - jak to było w Ekstralidze Juniorów już znamy - TUTAJ - teraz oddamy pióro naszemu "Grande Treneiro", który w tym roku opiekował się drugą drużyną Polonii, grającą w II Lidze Juniorów. Zapraszamy do przeczytania relacji Mirosława Perdka o tym jak to było z tym awansem do I Ligi Juniorów.

W tegorocznych rozgrywkach II ligi juniorów w gronie 36 zespołów znalazła się również druga drużyna Fundacji Klubu Szachowego Polonia Wrocław.

Ze średnią wieku niespełna 12 lat, byliśmy jeśli nie najmłodszą, to na pewno jedną z najmłodszych drużyn w lidze. Co prawda pomimo tak młodego teamu byliśmy rozstawieni w tabeli z nr 4, co stawiało nas w gronie faworytów, to jednak wszyscy wtajemniczeni wiedzą ,ze to „nie rankingi grają”. Duże znaczenie w rozgrywkach juniorskich ma tutaj doświadczenie, dłuższa praktyka turniejowa, a to sprawia, że ci nieco starsi są bardziej „bezlitośni”, jeśli chodzi o wykorzystywanie błędów. Ostatecznie zajęliśmy bardzo zasłużenie 2. miejsce, co oczywiście dało na pewny awans do wyższej klasy rozgrywek, czyli I ligi. Nasz bilans to 6 zwycięstw, 2 remisy i 1 porażka.

Zaczęliśmy dosyć niespodziewanie, porażką z niżej notowanym przeciwnikiem drużyną LZS CKTiS Biskupiec. Chciałoby się rzec, że to była przypadkowa porażka, ale moje wieloletnie doświadczenie trenerskie podpowiada mi, że w szachach zawsze przegrywa się przypadkiem, ilekroć przypadkiem trafi się danego dnia na lepszego od siebie. A tego dnia lepiej dysponowaną ekipą był niestety nasz przeciwnik.

Na szczęście ta porażka nie podcięła nam skrzydeł i w następnych rundach było już tylko lepiej. Trzy kolejne zwycięstwa, w tym dwa wysokie 5-1 i 4,5-1,5 sprawiły, że znaleźliśmy się w czołówce turnieju i co najważniejsze zadomowiliśmy się tam na dobre. Po kolejnym remisie z silną drużyną KS AZS Politechniki Śląskiej Gliwice, odnieśliśmy dwa kolejne zwycięstwa i zaczęliśmy już pukać do drzwi z napisem : ”Witamy w I lidze”.

Nie mieliśmy jeszcze tylko pewności czy zostaną nam one otworzone. Dużo zależało od naszego kolejnego przeciwnika MKS MOS Wieliczka, lidera , który do tej pory wygrał wszystkie swoje mecze. Te seria zwycięstw nie wpłynęła deprymująco na naszych juniorów, którzy na odprawie poprzedniego dnia, solidarnie obiecali, że przerwą tę passę zwycięstw i słowa dotrzymali. Nie było to co prawda zwycięstwo, ale remis w niektórych sytuacjach, to też dobry wynik. Tak było w naszej sytuacji. Ten remis sprawił, że do ostatniej rundy przystąpiliśmy już bardzo spokojnie ze świadomością, że nawet w przypadku porażki najprawdopodobniej (dzięki małym punktom) i tak znajdziemy się w gronie 6 zespołów awansujących do pierwszej ligi. Ale jak przystało na prawdziwą drużynę, nasi juniorzy pewnie postawili przysłowiową kropkę nad „i” i odnieśli swoje 6 zwycięstwo udowadniając, że nasz awans był w pełni zasłużony.

Na ten sukces złożyły się następujące wyniki indywidualne na poszczególnych szachownicach.

  1. Alan Zawisza - 6 pkt.
  2. Lila Rzadkowska - 4,5 pkt.
  3. Maciej Owczarek - 6 pkt.
  4. Krzysztof Mikołajczyk - 8 pkt. i pewne zwycięstwo na swojej szachownicy
  5. Emilia Przygodzka - 4 pkt.
  6. Milena Pienio - 4,5 pkt.

Patrząc na wynik i wiek naszych juniorów możemy mieć nadzieję, że w następnych latach godnie zastąpią swych starszych kolegów i koleżanek pierwszej drużyny grającej nieprzerwanie od 18 lat w ekstralidze.

Chciałbym też w imieniu swoim i całej drużyny podziękować za ten wynik naszemu klubowi , trenerom i oczywiście rodzicom , którzy czynnie wspierali naszą ekipę w drodze do pierwszej ligi.

Pełne wyniki - TUTAJ